4 rzeczy, których nie zdążyłam zrobić przed dwudziestką, a teraz już mi się nie chce

tumblr_inline_n09al9cvL01qa43er

Jak ma się te -naście czy świeżo upieczone -dzieścia lat to bardzo łatwo uwierzyć, że na wszystko w życiu jest jeszcze czas i że właściwie wszystko dopiero przed Tobą. Pomocne dorosłe głosy z każdej strony podszeptują, na co jeszcze jest dla Ciebie za wcześnie, z czym warto zaczekać i na co liczyć. Skupieni na Całym Życiu, które Mamy Jeszcze Przed Sobą, nie zdajemy sobie nawet sprawy, jak wiele planów i marzeń umyka nam i blaknie gdzieś po drodze.

Widywałam już w różnych zakamarkach sieci spisy postanowień i checklisty do odhaczania sukcesów na każdym kolejnym etapie życia… Nie widziałam jednak, żeby ktoś jakoś szczególnie chwalił się tym, czego nie zdążył zrobić.

No to ja spróbuję.

Czytaj dalej →

Jak zostałam Kluchą Domową

Tak wygląda w pełni wyposażona i przygotowana
do wykonywania prac domowych Klucha Domowa.
Siedziałam wczoraj w fotelu popijając koktajl z truskawek (bo przecież nie trzecią tego dnia kawę, bo jestem już duża i wiem, że kawa szkodzi i kubka z trzecią mogłabym nie móc utrzymać w dłoniach, z powodu deficytu chronicznie wypłukiwanego z organizmu magnezu), zastanawiałam się co zrobić w poniedziałek na obiad i o której wstać i pójść do warzywniaka, żeby wyrobić się ze wszystkim zanim Sympatyczny wróci z pracy, czekałam akurat na znajomych, którzy lada moment mieli wpaść w odwiedziny z Małym, który za chwilę skończy rok i wcale już nie jest taki mały… i nagle poczułam się strasznie zdziwiona. Nie stara, nie zmęczona, nie dorosła, nie znudzona.

Czytaj dalej →